Logo Niezła Korba

Na skróty

2010-09-04
Zaczęło się!
komentarzy: 17

2010-08-15
Niezła Korba w Salzkammergut
komentarzy: 3

2010-07-09
Relacja on-sight - zespół EnKa
komentarzy: 1

Nakarm RSS postami.

Ostatnie komentarze

2010-09-09 00:05
Janek:
Jaka jest strona Krzyśka?...

2010-09-08 23:05
Maciej:
Krzysiek Dołegowski też pisze na swojej stronie, że rajd b. trudny ze względu na warunki pogodowe. ...

2010-09-06 22:11
marta:
ajjj jakie słodziaki na początku ;)...

2010-09-06 21:48
niespodzianka:
http://www.compass.krakow.pl/wisla/galeria/hitec_2010_foto_1/index.html#slides/IMG_4968.JPG...

2010-09-06 17:22
Asia:
Podobno im trudniejsze warunki, tym lepszy trening ;) - tym razem nie udało się ukończyć trasy, ale ...

Nakarm RSS komentarzami.

Polecamy: rAId - Alternatywna Inicjatywa

rAId - Alternatywna Inicjatywa

Bergson Winter Challenge 2009

To niesamowite, że jadę na BWC!

Bergson kusił mnie już od dawna. Na początku tego roku pisałem kilkakrotnie, że chciałbym tam pojechać, ale… No właśnie, ciągle było jakieś ‘ale’. Obawiałem się dystansu, nie miałem z kim pojechać, no i zima mnie przerażała... Teraz niewiele się zmieniło w kwestii moich obaw. Różnica jest taka, że mam z kim podjąć to wyzwanie. Bardzo cieszę się, że tata zdecydował się ze mną startować. Profesjonalne przygotowanie to chyba mocna strona naszej rodziny. Naprawdę jestem pod wrażeniem wszystkich nocnych i śnieżnych treningów, jakie tata ostatnio zrobił.

‘Challenge’ w nazwie jest chyba nie przez przypadek, tak samo jak ‘Winter’. Nie ma co, będzie adventure - nie wiem tylko czy będzie racing, bo chyba raczej skupimy się na dotrwaniu do końca.

Tak jak pisałem obawy wcale mnie nie opuściły. Chociaż pogoda w czwartek ma być lepsza niż w poniedziałek podczas startu trasy Masters (407km, 120h), to nadal nie czuję się zbyt pewnie. Mam nadzieję, że wszystkie patenty, jakie zastosujemy pozwolą nam zatrzymać ciepło stóp przez wszystkie z 109km etapów rowerowych. Oba będą w nocy i mogą nam zająć nawet po 10h każdy. W dzień mamy 56km śnieżnego etapu trekkingowego – to będzie hardcore. Liczę na to, że wydmuchiwanie wody z rurki camelbacka się sprawdzi i nic nam nie zamarznie, bo inaczej nie będziemy mieli jak pić. O wielkiej niewiadomej, jaką będzie nasza zdolność do napierania po 24h rajdowania już nie wspominając. Będzie się działo. Jak dotrzemy do mety to będzie prawdziwe osiągniecie!

Uważam, że może to być nasza przygoda życia. Dla mnie naprawdę magiczne jest to, jak udaje mi się realizować pomysły, które kiedyś tam, dawno, dawno temu sobie wymyśliłem. Po raz pierwszy z rajdami zetknąłem się w 2004 roku, kiedy to czytałem relację z Lion Winter Challenge, który odbywał się w okolicach Słowińskiego Parku Narodowego. Czytałem relację w magazynie NPM, w której notabene ktoś narzekał na zamarzającą wodę w rurce. W każdym razie opisy tego, co ludzie tam robili, a szczególnie opisy zadań specjalnych bardzo mi się spodobały. Wtedy już powiedziałem sobie, że też chciałbym takie rzeczy robić! Ha, i co?! Jutro lecę na BWC!

Słowo się rzekło - plecak spakowany, startowe opłacone, bilet samolotowy zarezerwowany. Nie ma odwrotu. Czas podjąć wyzwanie.

***

Zapraszam wszystkich na relację na żywo. Mam nadzieję, że Olek z Łucją będą dzielnie umieszczali na stronie na bieżąco wszystkie informacje, które uda im się zdobyć. Ja postaram się dzwonić, kiedy będę tylko mógł. Może nawet uda mi się wysłać MMSa do Olka. Zobaczymy.

Oficjalna relacja na żywo jest na stronie organizatorów.

A tu jest pogoda, jaką mamy i będziemy mieli na trasie.

Tu można zobaczyć ładną mapę Gorczańskiego Parku Narodowego (niestety bez poziomic).

Tu jest mapa z Mini BWC pokazująca okolice na wschód od Rabki (na pewno tam będziemy).

Napisał/a: Janek, 2009-02-24 23:08:43 komentarze (3) || skomentuj

Lucja, 2009-02-25 11:24:48, napisał/a:

Janek juz w Polsce i dzis bedzie robil wieczorem rekonesans trasy.
Z kolei na trasie Masters ekipy strasznie narzekaja na mokry, ciezki i gleboki snieg oraz wilogoc.

Święta, 2009-02-25 15:14:48, napisał/a:

Tak się właśnie zastanawiałam co Wy dzieciaki teraz robicie a tu takie ambitne plany:) 25 lipca ruszam znów do Azji, tym razem na dwa bite ruskie miesiące. Ktoś chętny? Pozdrawiam bardzo zwłaszcza tych, "co z morzem":)

Jerzyk, 2009-02-26 08:36:35, napisał/a:

Powodzenia;) i walczyć z kryzysami!! nie poddać się!!

Skomentuj ten wpis!

© copyright by Niezła Korba 2008-10; wszystkie prawa zastrzeżone
stronę obsługuje dobrydesign.net
X

Dodaj komentarz




O Adventure Racing

Rajdy przygodowe, czyli Adventure Racing (AR) to multidyscyplinarne, długodystansowe, zespołowe zawody na orientację rozgrywane w formule non stop.

dowiedz się więcej

Nasze plany

Zaloguj się!



zapamiętaj mnie

napieraj.pl     pk4.pl blog ekstremalny

sherpas rt    team 360 stopni

Nonstop Advenutre   exmedio

SleepMonsters