Biegi na orientację czas zacząć
Dziś wybrałam się na trening razem z klubem biegów na orientację z mojego uniwersytetu w Bristolu. Z piątką dziewczyn pojechałyśmy samochodem i wcale nie trafiłyśmy tak szybko na miejsce startu. To ciekawe zwłaszcza, że trzy z nich biegają na orientację od 5 roku życia. Jak się potem okazało prowadziła nas dziewczyna dopiero początkująca w nawigacji...
Wyjechałyśmy do Forest of Dean oddalonego o godzinę jazdy samochodem na północny-zachód od Bristolu. Tam w lesie z dość ciekawymi pagórkami trenowałyśmy razem z juniorskim zespołem z południo-wschodniego Bristolu. Juniorski zespół, czyli dzieciaki od wieku 9 lat do mniej więcej 14, które śmigają z prędkością światła pomiędzy drzewami, wierzchołkami pagórków, wzdłuż i wszerz.
Do ręki dostałyśmy w sumie 4 mapy i miałyśmy dowolność w wyborze tras. Na pierwszej poszłyśmy dwójkami, żeby osoby mniej doświadczone (np. ja) mogły sobie przypomnieć, jak się wyznacza azymuty. W sumie zrobiłam trzy trasy (azymuty, poziomice 1 i poziomice 2). Jak to bywa w BnO na mapkach były punkty, które trzeba było odnaleźć. Zadania należało wykonywać na dokładność (oczywiście można było i na czas). Celem pierwszej trasy było poprawne wyznaczanie azymutów. Na dwóch kolejnych trasach trzeba było zwracać uwagę na poziomice i dostosowywać swoją wysokość do wysokości kolejnych punktów tak, żeby bez sensu nie tracić wysokości lub wręcz na darmo wspinać się pod górę. Punktami na trasie były zarówno zakola strymyczka jak i minimalne wypłaszczenia czy też zagłębienia w terenie (każdy punkt miał dokładny opis terenu - spójrzcie na mapkę). Mimo, że cały trening był nastawiony na juniorów zaopiekowała się nami pani trener, którą można było o wszystko podpytać.
Całość zakończyła się wspólnym zbieraniem punktów z trasy, w którym uczestniczyłyśmy zarówno my, jak i dziecaki oraz trenerzy. Wyjazd bardzo udany, na pewno nauczyłam się szybciej chodzić na azymuty, ale jednak dokładność map (1:10 000) nie taka jak w rajdach przygodowych.
Napisał/a: Łucja, 2009-01-17 21:23:04 komentarze (6) || skomentuj
Łucja, 2009-01-17 23:59:39, napisał/a:
Jest jeszcze fantastyczny link do filmu z biegu nocnego w Szwecji sponsorowanego przez Petzla. Bieg kobiet odbywa się w dzień, bieg mężczyzn po zmroku...
http://www.youtube.com/watch?v=4u6mIwlEo-c
Polecam zwłaszcza fragmenty 2:29-3:25, 5:15, 10:45, 11:09
Olek, 2009-01-18 00:46:23, napisał/a:
Fajnie! Ja planuję start w Falenickim InO 24.01. Zobaczymy co z tego wyniknie :-).
Olek, 2009-01-18 00:50:47, napisał/a:
Swoją drogą... Bardzo ciekawe mapy. Wiesz o nich coś więcej? To ich państwowe mapy, czy jakieś specjalne do InO? To kolorowanie jest z druku? Możesz mi taką 10tkę przywieźć? ;-)
Łucja, 2009-01-18 01:12:18, napisał/a:
Moim zdaniem są to mapy ogólne a nie specjalne do BnO aczkolwiek zdanie Janka jest inne. Wiem tylko, że od zarządcy lasu można poprosić o dowolny fragment mapy.
Mapki oczywiście przywiozę, mam trzy.
Olek, 2009-01-18 01:19:12, napisał/a:
Dobrze! Z chęcią pooglądam!
Igor, 2009-01-18 15:13:56, napisał/a:
Filmik o biegu petzla, jest świetny.
Zwłaszcza kawałek, w którym jeden z organizatorów opowiada, o tym jak zaczynają przygotowania na 3 lata w przód, bo sami tworzą mapy wybranego rejonu...
Skomentuj ten wpis!


postami.






